Warning: Constant DISALLOW_FILE_EDIT already defined in /home/kguzikiewi/ftp/public_html/wp-config.php on line 82
Wpisy – Strona 3 – Karol Guzikiewicz

Mój wniosek o powołanie Komisji Gospodarki Morskiej przy Sejmiku Pomorskim

W dniu dzisiejszy na posiedzeniu Klubu radnych PIS złożyłem wniosek o powołanie stałej Komisji Gospodarki Morskiej przy sejmiku pomorskim. Do wniosku dołączyłem projekty uchwał oraz zmiany do statutu województwa. Klub PIS zatwierdził wniosek do dalszego procedowania.

Oto częściowe uzasadnienie mojego wniosku:

Powołanie stałej Komisji Gospodarki Morskiej związane jest z koniecznością zagwarantowania realizacji zadań w ramach kompetencji Sejmiku Województwa Pomorskiego, związanych z rozwojem i ochroną gospodarki morskiej, w szczególności takich jak kontakt i współpraca z administracją rządową, pozyskiwanie funduszy krajowych i unijnych dotyczących gospodarki morskiej, rozwój i ochrona walorów nadmorskiego położenia województwa pomorskiego, w tym szczególna ochrona środowiska oraz krajobrazu morskiego i nadmorskiego, jak też szersze wykorzystanie walorów turystycznych nadmorskiego położenia województwa pomorskiego. Do tej pory kwestie związane z gospodarką morską i jej ochroną były rozpatrywane w ramach innych komisji Sejmiku Województwa Pomorskiego, co nie przekładało się na skuteczne realizowanie zadań oraz wykorzystanie wszystkich możliwości rozwoju. Nowa komisja ma na celu zapewnienie szczególnej opieki nad rzeczywistymi i aktualnymi potrzebami województwa pomorskiego związanymi z dostępem do morza. Wychodząc naprzeciw wyżej opisanym potrzebom, powołanie nowej komisji jest konieczne i uzasadnione. Na szczególną uwagę zasługuje fakt iż na przestrzeni ostatnich lat działania w obszarze szeroko rozumianej gospodarki morskiej znacząco zwiększyły swój zakres, a co za tym idzie potencjał, który odpowiednio zagospodarowany stanowić może dla naszego regionu obszar stabilnego i długofalowego źródła dochodu, rozwoju rynku pracy, usytuowania naszego regionu na pozycji lidera segmentu w Europie i na świecie. Dziś widzimy jak wielkim potencjałem jest nasza unikalna pozycja rynkowa związana z przemysłem stoczniowym, rynkiem około stoczniowym, rynkiem specjalistycznych realizacji konstrukcji morskich, dostępem do wysoce wyspecjalizowanej kadry . Świat dziś szuka wykonawców projektów dedykowanych do których mamy niezbędnych specjalistów, zaś nasze usytuowanie i alokacja zakładów produkcyjnych jest modelowo dostosowane do realizacji takich zleceń. Patrząc perspektywicznie, patrząc długoterminowo dzisiejsza sytuacja makroekonomiczna oraz zakres działań na szczeblu projektów krajowym w tym wysokość nakładów na rozwój gospodarki morskiej wymaga by nasz region wyodrębnił strukturę ( komisję ) stricte dedykowaną tej gałęzi gospodarki byśmy w pełni mogli wykorzystać sprzyjający czas i koniunkturę pochylając się nad obszarem stanowiącym integralną i kluczową gałąź gospodarki dla naszego regionu. Powołanie tej komisji stanowić winno naturalny kierunek wynikający z troski dla każdego mieszkańca naszego regionu. Jest to obszar naturalnej troski o region i jego mieszkańców. Prace komisji mają na celu przyczynienie się do poprawy efektywności oraz kształtowania ładu strukturalnego w strategicznym obszarze jakim jest gospodarka morska.

Drodzy wyborcy w Gdańsku. To już nie kampania wyborcza.

Jutro pierwsze posiedzenie Klubu Radnych PIS Sejmiku Pomorskiego. 19 listopada rozpoczynam kadencję i zostanę zaprzysiężony. Przez ostatnie dwa tygodnie przygotowywałem się do rozpoczęcia kadencji, jako radny elekt. Razem z ekspertami mam już gotowy pierwszy znaczący wniosek, a drugi jest już przygotowywany. Nie mogę jeszcze ujawniać szczegółów przed wstępnym głosowaniem na posiedzeniu klubu. Moje wnioski będą merytoryczne i dotyczące jakości życia wszystkich mieszkańców poparte przez różne środowiska. Mimo bycia w opozycji będę realizować zaproponowany program wyborczy jak również program Kacpra Płażyńskiego. Mam nadzieję że Platforma Obywatelska nie odważy się blokować tych inicjatyw, które nie będą miały charakteru politycznego a jedynie dobro mieszkańców Gdańska i Pomorza.
Radny to działalność o charakterze publicznym i jawnym dlatego jestem blisko wyborców również przez Internet na profilach społecznościowych oraz mojej stronie internetowej www.guzikiewicz.pl gdzie będę wszystko relacjonował do wiadomości mieszkańców.

Pozdrawiam Twój Radny z Gdańska do Sejmiku Karol Guzikiewicz

Podziękowanie za poparcie w wyborach

Szanowni Państwo,
Serdecznie dziękuję, za ogromne poparcie jakie od Państwa otrzymałem. Jest to dla mnie ogromne wyróżnienie i zaszczyt móc Państwa reprezentować w Sejmiku Województwa Pomorskiego. Pomorze może stać się najsilniejszym gospodarczo regionem Polski. Rozwój szkolnictwa branżowego, inwestowanie w innowacyjną gospodarkę opartą o zasady Przemysłu 4.0, i odbudowanie silnego przemysłu morskiego to moje najważniejsze zadania do wykonania. Pomorze to nasza mała ojczyzna, razem zadbamy o to by było czystym, ekologicznym i dbającym o swoich seniorów regionem.
Z poważaniem
Karol Guzikiewicz

Rozmowa z Prezesem ARP Marcinem Chludzińskim

Od kilku miesięcy trwają rozmowy pomiędzy udziałowcami Grupy Stoczni Gdańsk – Agencją Rozwoju Przemysłu i ukraińską grupą kapitałową Siergieja Taruty na temat przyszłości stoczni. Jaki jest stan rozmów?
Kilka miesięcy temu przedstawiliśmy ukraińskiemu właścicielowi realne scenariusze dotyczące przyszłości Stoczni Gdańsk i GSG Towers. Każda propozycja uwzględnia wykorzystanie potencjału pracowników i zaplecza technicznego Stoczni Gdańsk oraz jej rozwój. Zależało nam, aby jak najszybciej przejść od propozycji do realizacji. Uważamy, że mamy dobry plan, który odwróci złą passę Stoczni. Jednak przedstawiciele ukraińskiego właściciela zwlekali z odpowiedzią, a w międzyczasie szukali w różnych środowiskach poparcia dla utrzymania status quo. Wobec naszej twardej postawy próbowali znaleźć sojuszników, co im się nawet czasami udawało. To opóźniało rozmowy. Przełom nastąpił w połowie października na spotkaniu z panem Tarutą, zorganizowanym z naszej inicjatywy. Ponowiliśmy wówczas nasze propozycje, które znalazły wreszcie zrozumienie. Na tej podstawie udało się nam wówczas uzgodnić harmonogram działań, zaakceptowany przez obie strony.
* Na początku września przedstawiciele ARP zapowiedzieli, że do 15 października zapadną decyzje w tej sprawie. Termin minął – co dalej?
My dotrzymujemy terminów. Nie możemy jednak podjąć ostatecznej decyzji bez przeprowadzenia rzetelnej oceny kondycji obu spółek. To byłoby nieodpowiedzialne, bo są to aktywa dużej wartości. W połowie października podpisaliśmy ze stroną ukraińską list intencyjny, ale do tanga trzeba dwojga. Terminy i realizacja jego zapisów zależy mocno od tempa i jakości pracy drugiej strony. Takie opóźnienia nastąpiły w procesie przygotowania do badania sytuacji finansowo-prawnej spółek. Dla nas każdy dzień jest ważny w kontekście naszych planów rozwojowych dotyczących Stoczni. Dlatego liczymy w tym zakresie na wsparcie pracowników.
Przygotowania do audytu , którego wyniki dadzą nam wiarygodne informacje na temat kondycji spółek, są zaawansowane. Wybraliśmy wyspecjalizowane podmioty, które pomogą nam w ocenie sytuacji prawno-ekonomicznej Stoczni Gdańsk i GSG Towers. Niecierpliwie czekamy na przekazanie przez spółki dokumentów, z czym były dotychczas spore problemy i z tego powodu są już dwa tygodnie opóźnienia. W ostatnich dniach przekazywanie dokumentacji idzie już sprawniej. Liczymy, że badanie rozpocznie się w najbliższych dniach. Po jego zakończeniu przedłożymy ostateczną propozycję ukraińskiemu właścicielowi.
* Brak decyzji na temat GSG odbija się negatywnie na nastrojach pracowników grupy. Gdańscy stoczniowcy, ich organizacje związkowe, domagają się zdecydowanych rozwiązań w sprawie przyszłości stoczni, zwłaszcza że odczuwa się zahamowania w produkcji, również wież wiatrowych, co może prowadzić do bankructwa grupy. Czy świadomość tego towarzyszy rozmowom?
Oczywiście ARP zna potencjał, jaki stoi za pracownikami dawnej Stoczni Gdańskiej, którzy po prywatyzacji pracują w należącej do ukraińskiego właściciela Stoczni Gdańsk i nowej spółce GSG Towers. Ten potencjał powinien być wykorzystany w odbudowie przemysłu stoczniowego. Mamy dobry plan, ale jeśli ma być naprawdę zrealizowany, to od początku ARP musi mieć kontrolę nad jego wdrażaniem. W obecnej strukturze właścicielskiej, kiedy wszystkie decyzje co do funkcjonowania Stoczni Gdańsk, ale także GSG Towers zależą od strony ukraińskiej i to ona obecnie ma decydujący głos.
ARP jest świadoma sytuacji płynnościowej spółek, choćby dlatego, że strona ukraińska nie spłaca pożyczki od ARP. Sytuacja taka jest konsekwencją niesprawnego zarządzania obiema spółkami przez GSG. Odpowiedzialność za płynność stoi po stronie właściciela. Przypominam, że w Stoczni Gdańsk mamy tylko 19% akcji, i w związku z tym nasze możliwości są bardzo ograniczone. W GSG Towers, w której ARP jest właścicielem 50 procent udziałów mamy tylko jednego przedstawiciela w zarządzie. Tak niekorzystne zapisy dla polskiej strony, niestety zaakceptowali nasi poprzednicy. Teraz chcemy to zmienić. Obecnie monitujemy zarządy i rady nadzorcze obu spółek, aby udostępniły nam dokumenty niezbędne do dokonania wyceny. ARP jest zdecydowana na przeprowadzenie transakcji, która pozwoli przejąć kontrolę nad działalnością obu spółek, aby zmienić ich złą sytuację jak najszybciej. Nie pozwolimy, aby rozmowy przeciągały się ponad miarę. Nie damy się zwodzić, kolejnymi planami rozwoju, które pozostają na papierze. Liczę, że przedstawiciele ukraińskiego inwestora zrozumieją, że czas się kończy. Nie będzie kolejnej kroplówki finansowej, jak za czasów rządów PO/PSL, które konserwowały zły stan stoczni. Nie ulega wątpliwości, że formuła współpracy między ARP a ukraińskim właścicielem Stoczni Gdańsk, stosowana przez naszych poprzedników, po prostu nie sprawdziła się i nie ma żadnego uzasadnienia, aby ją kontynuować.
* Pracownicy stoczni domagają się konkretnych kroków w zakresie rozwinięcia produkcji okrętowej w GSG, m.in. na terenach przejętych przez Pomorską Strefę Ekonomiczną, terenach dawnego wydziału K-3 (dzierżawionych przez Nautę), pochylniach C, wykorzystywanych przez Montex i stoczniowej płycie montażowej. Jakie kroki dla realizacji tych zamierzeń podejmować będzie ARP?
Zgodnie z rządową Strategią Odpowiedzialnego Rozwoju chcemy rozwijać przemysł stoczniowy, w oparciu o krajowe aktywa, co jest zbieżne z oczekiwaniami stoczniowców. Nasze plany zna wicepremier Mateusz Morawiecki i je popiera. Rożne warianty są możliwe, wszystkie wymienione przez Pana Redaktora aktywa są pod bezpośrednią albo pośrednią kontrolą Skarbu Państwa. O tym, gdzie i w jakim zakresie będzie prowadzona ta działalność zależy od wyników negocjacji ze stroną ukraińską dotyczących przyszłego wykorzystania obecnych aktywów Stoczni Gdańsk.
Jednak jeśli nie uda się nam porozumieć z ukraińskim inwestorem, mamy gotowy, ciągle aktualizowany, alternatywny plan działań, który możemy wdrożyć w krótkim czasie. Na razie nie mogę odkrywać wszystkich kart, bo mogłoby to wpłynąć na przebieg negocjacji, jak i ich końcowy efekt.
* Załoga Grupy Stoczni Gdańsk z pełną aprobatą przyjęła przed dwoma laty zapowiedzi rządu i prezydenta RP o krokach przywracających stoczni jej możliwości produkcyjne. Co ARP zamierza uczynić, by przyspieszyć realizację tych zapowiedzi?
W ARP bardzo poważnie podchodzimy do deklaracji złożonych przez polski rząd i czujemy się odpowiedzialni za ich realizację. Plan rozwoju przemysłu stoczniowego na terenach dawnej Stoczni Gdańskiej przygotowaliśmy na przełomie roku. Negocjacje przeciągały się nie z naszej winy. Opóźnienie w stosunku do harmonogramu wynosi około pół roku. Liczę, że ten stracony czas uda się nadrobić.